Solo czy w zespole – który styl biegowy jest lepszy dla Ciebie?

Niektórzy preferują samotne biegi, podczas gdy inni podchodzą do sprawy bardziej towarzysko bądź też wolą mieć przy sobie kogoś, kto zmotywuje ich do treningu. Oba rozwiązania mają swoje plusy. Które z nich wybierasz?

Samotny, a może towarzyski – jakim typem biegacza jesteś?
źródło: challenge-family.com

Osobiście jesteśmy zdania, że w treningach najważniejsze jest urozmaicenie. Dlatego proponujemy, żeby łączyć bieganie w pojedynkę z tym w większej grupie. Warto sprawdzić na sobie, która metoda nam bardziej odpowiada. Wszystko zależy też po prostu od nastroju. Jedno jest pewne – nieważne, czy biegasz samodzielnie, czy z kimś – najważniejsze, że w ogóle biegasz:)

BIEG SOLO
Takie treningi z pewnością będą dobrym wyborem dla introwertyków, a także dla osób, które potrzebują wyciszenia i spokoju. Jeśli w ciągu dnia brakuje Ci czasu tylko dla siebie i masz problem z zebraniem myśli – możesz to zrobić właśnie podczas samotnej przebieżki.

Samotny bieg to również większa wolność. Jesteś „Panem swojej trasy”. Tylko Ty decydujesz, którędy pobiegniesz, ile czasu będzie trwał trening, o jakiej porze się odbędzie i jaka będzie jego intensywność. Po prostu – masz ochotę, to zakładasz buty i biegniesz.

Czas spędzony na treningu wzmacnia nie tylko ciało, ale również charakter! Samotne biegi to prawdziwa lekcja silnej woli i konsekwencji. Takie rozwiązanie pomaga wzmacniać naszą motywację i chęć do działania. Zdecydowanie podnosi też poczucie własnej wartości – po kilku samotnych przebieżkach uwierzysz w swoją siłę i przekonasz się, że możesz o wiele więcej, niż Ci się kiedyś wydawało, gwarantujemy!

Biegi w pojedynkę są też rozwiązaniem dla osób bardziej zaawansowanych, a przede wszystkim takich, które realizują konkretne plany treningowe. Samotnie – gdy nikt nie rozprasza, nie zagaduje i nie wpływa na tempo treningu – o wiele łatwiej wykonać to, co się postanowiło. Przygotowujesz się do zawodów i zależy Ci na uzyskaniu konkretnego wyniku? Wybierz trening solo.

BIEG W TOWARZYSTWIE
Bieg z kimś również ma swoje plusy. Przede wszystkim, jest świetnym sposobem na wspólne spędzanie czasu. Zastanawiasz się co wybrać: plotki z przyjaciółką, czy bieganie? Nie musisz wybierać, możesz to znakomicie połączyć. Wysiłek fizyczny to naturalne endorfiny, które w połączeniu z czasem spędzonym z bliską osobą liczą się podwójnie;) Polecamy szczególnie biegowe randki, czy ktoś z Was już próbował?

Taki rodzaj treningu sprawdzi się również u osób, które nie umieją znaleźć w sobie wystarczającej motywacji. Bieganie z kimś aktywnym i inspirującym może przynieść świetne rezultaty i przekonać do wysiłku tych, którzy mają jakieś wątpliwości. Poza tym, skoro już umówisz się z kimś na wspólny trening – trudniej Ci odwołać zaplanowane spotkanie, niż zrezygnować z samotnej przebieżki (o takiej rezygnacji być może nikt się nie dowie;P). A zatem, dla niezmotywowanych lub po prostu leniwych biegi w towarzystwie będą strzałem w dziesiątkę.

Taki rodzaj treningu polecamy też osobom początkującym. Traktujcie bieganie jak zabawę, wyrabiajcie sobie jak najwięcej pozytywnych skojarzeń z nim związanych. Łączcie aktywność fizyczną z pogaduszkami, śmiechem, wspólnym przeżyciami. Z czasem – nawet nie wiecie kiedy – pojawi się ogromna motywacja, a Wy nie będziecie mogli wyobrazić sobie tygodnia (a później może i dnia;)) bez treningu.

Brakuje Ci motywacji? Biegaj z kimś zmotywowanym!
źródło: maurilioamorim.com

CO WYBRAĆ?
Jak już wspominaliśmy, ważna jest różnorodność. Bieganie ma być przyjemne i nigdy przenigdy nie powinno stać się nudne. Dbajcie o urozmaicenia decydując się na bieganie zarówno w pojedynkę, jak i w towarzystwie. Jeśli biegacie z kimś – najlepiej, by była to osoba, której poziom „wybiegania” jest zbliżony do Waszego. Przy zbyt wysportowanym towarzyszu możecie czuć się niedowartościowani i zwyczajnie zmęczeni, z kolei osoba zdecydowanie mniej sprawna może demotywować i sprawiać, że trening nie da pożądanego efektu.

źródło: sbrsport.wordpress.com

Pamiętajcie – niezależnie od tego, czy biegacie sami czy z kimś – przede wszystkim po prostu BIEGAJCIE:)

About the author

JOIN THE DISCUSSION