To, w jaki sposób rozpoczynasz swój dzień ma niemały wpływ na cały jego przebieg. Jeśli jesteś ospały i brakuje Ci energii, może to być pierwszy sygnał o tym, że Twój metabolizm działa na spowolnionych obrotach. Możesz go jednak skutecznie pobudzisz wprowadzając do swojej porannej rutyny kilka rytuałów. O jakich mowa? Sprawdź!
Jak przyspieszyć metabolizm z rana? Pij ocet jabłkowy!
Szklanka wody z rana na czczo to absolutny must have. Pomaga nawodnić komórki, wspiera perystaltykę jelit, a także przyspiesza metabolizm po całej nocy. Ale czy wiesz, że możesz zwiększyć efekty dzięki dodaniu do niej sekretnego składnika?
W grę wchodzi ocet jabłkowy, który wypity na czczo z wodą pozwala Ci zacząć dzień od porządnej porcji witamin. Jest to naturalny napój, który powstaje w wyniku fermentacji owoców. Jest aktywny biologicznie, pięknie pachnie, a do tego w jego składzie kryje się moc cennych substancji. Na pierwszy plan wysuwają się witaminy A, C, E, D i z grupy B, w tym kwas foliowy. Do tego dochodzą pektyny, enzymy i aminokwasy, biotyna, a na deser minerały – potas, siarka, krzem, magnez, miedź i wapń. W occie jabłkowym znajdziesz także kwas octowy, który odpowiada za kwaśny smak i zapach napoju. Nie można zapomnieć również o tzw. matce octowej, czyli galaretowata substancja składająca się z drożdży, białek i przyjaznych bakterii.
Pij więc z rana wodę z octem jabłkowym, miodem i ulubionymi dodatkami. Najlepiej spiszą się ostre przyprawy, które również podkręcają metabolizm. Mowa o imbirze, pieprzu cayenne, cynamonie, kardamonie czy też goździkach. Taka mieszanka doda Ci energii, pomoże wybudzić się z nocnego letargu i z powodzeniem stanie się alternatywą dla porannego espresso.
Picie octu przed głównym posiłkiem pozwoli Ci szybciej spalić kalorie i uniknąć dużego skoku poziomu cukru we krwi.
Jak pobudzić metabolizm dzięki porannym nawykom? Zjedz pożywne śniadanie
Nie wychodź z domu bez śniadania! Jeśli nie zaspokoisz porannego głodu, możesz szybko odczuć tego skutki, zwłaszcza jeśli będzie Ci się to zdarzać notorycznie. Powód? Wówczas możesz narazić się na spowolnienie procesów przemiany materii. Organizm pozbawiony pożywienia rozpoczyna przygotowania do oszczędnego gospodarowania energią. Od tego już bardzo krótka droga do stopniowego przybierania na masie.
Warto więc wstać kilkanaście minut wcześniej, aby przygotować sobie prawdziwą ucztę. Fundamentem Twojego pierwszego posiłku powinny być węglowodany złożone. Może to być np. pełnoziarniste pieczywo, które dodatkowo zawiera błonnik wspierający trawienie. Do tego koniecznie dodaj źródło jakościowego białka, np. w postaci chudej wędliny z kurczaka, jajka czy też pasty z roślin strączkowych. Sięgnij także po kefir, jogurt naturalny czy też smoothie. Nie zapominaj również o warzywach i owocach, które są prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów.
Oleje roślinne i bogate w omega-3 na drodze do szybszego metabolizmu
Jeśli zależy Ci na szybszym metabolizmie, pamiętaj o tym, że ryby to prawdziwy sprzymierzeniec. W ich tłuszczu kryje się prawdziwe bogactwo kwasów omega-3, które pomagają organizmowi sprawniej gospodarować energią, ograniczają odkładanie się tkanki tłuszczowej i wspierają jej spalanie. Warto więc częściej sięgać po łososia, śledzia, sardynki czy tuńczyka. To prosty sposób na to, aby podkręcić obroty od środka. Możesz jeść je np. w postaci wędzonego łososia na kanapce czy też pasty z makreli.
Jeśli nie zawsze masz ochotę na rybę, spokojnie. Omega-3 znajdziesz też w produktach roślinnych. Garść orzechów włoskich, kremowe awokado albo dodatek dobrego oleju do sałatki potrafią zrobić przysłowiową różnicę. Szczególnie wartościowe są oleje lniany, rydzowy i rzepakowy, ale także olej z nasion chia czy z orzechów włoskich. Nawet klasyczna oliwa z oliwek, którą możesz użyć zamiast tradycyjnego smarowidła do chleba dostarczy Ci cennych tłuszczów, które wspierają metabolizm.
Ćwicz z samego rana, aby pobudzić metabolizm
Równie ważne jak dieta jest to, czy wprawiasz swoje ciało w ruch. Poranny trening działa jak naturalna kawa dla Twojego organizmu. Rozbudza go i sprawia, że przez resztę dnia spalasz więcej energii.
Zacznij dzień od półgodzinnych ćwiczeń rozciągających. Możesz też wykonać lekkie cardio. Szybszy spacer, rower czy spokojny bieg przez co najmniej dwadzieścia minut wystarczą, żeby organizm wszedł na tryb spalania tłuszczu i utrzymał go jeszcze długo po zakończeniu ćwiczeń. Po ich zakończeniu poczujesz przyjemne zmęczenie, ale też potężny zastrzyk energii do działania.
Artykuł sponsorowany