Ach to Ty!

1 marca to pierwszy dzień meteorologicznej wiosny. Choć do tej astronomicznej jeszcze chwila – warto już teraz przygotowywać się na wiosenny czas. O czym pamiętać? 

Po zimie często czujemy się osłabieni i brakuje nam optymizmu. Wiosenne przesilenie to również gorszy stan skóry, włosów i paznokci. Na naszym brzuchu nierzadko pojawia się też więcej fałdek, które w zimie przykryte grubymi swetrami – nieraz dopiero w towarzystwie wiosennych ubrań bezlitośnie dają o sobie znać. Spadek formy warto potraktować jako motywację do zmian, na które początek marca jest czasem wręcz idealnym.

OD STÓP
Przyjrzyj się skórze swoich stóp i dłoni. Z pewnością po zimie przyda się im wizyta u kosmetyczki lub domowe spa. Zwykle są porządnie odwodnione i zniszczone po tygodniach chodzenia w rękawiczkach czy zimowych butach. Nie służy im także domowe ogrzewanie i kontrastowe mrozy na zewnątrz. Dobrze sprawdzi się tutaj peeling – polecamy w szczególności ten na bazie naturalnych składników takich jak cukier lub sól. Peelingi chemiczne zawierają drobinki, które w przeciwieństwie do cukru czy soli, nie rozpuszczają się w wodzie. W ten sposób przedostają się razem ze ściekami do oczyszczalni ścieków, które nie są zaprojektowane do usuwania tych zanieczyszczeń. W konsekwencji nie zawsze udaje się ich pozbyć. Jeśli „prześlizgną” się przez system kanalizacyjny i proces oczyszczania, docierają wprost do środowiska, w którym negatywnie oddziałują na ekosystem. Zanim więc wybierzesz peeling odpowiedni dla siebie, zwróć uwagę na jego skład.
Dłoniom przyda się także zabieg parafinowy, który odżywi i nada jedwabistą gładkość. Jeśli chodzi o stopy – polecamy bardzo prosty zabieg na noc. Przed snem nałóż na umyte i rozgrzane stopy grubą warstwę kremu i załóż skarpetki. Pobudka ze zregenerowanymi stopami gwarantowana – nawet, jeśli wstaniesz z łóżka lewą nogą;)

DO GŁÓW
Zima często opuszcza nas pozostawiając niemiłą pamiątkę w postaci przesuszonych i zniszczonych włosów. Przed wiele tygodni przykryte czapką, tracą swój blask i gładkość. Sięgnij więc po preparaty, które pozwolą na regenerację. Pomocna będzie biotyna i uzupełnienie witamin z grupy B, a także minerałów takie jak cynk, miedź, żelazo czy selen. Włosy uwielbiają także naturalne rozwiązania w postaci ziołowych herbatek. Wprowadź do swojego codziennego menu napar z pokrzywy, skrzyp i zieloną herbatę.

ZAWSZE Z TWARZĄ
Zima nie oszczędza również delikatnej skóry twarzy. W marcu warto szczególnie o nią zadbać, by w pełni móc cieszyć się pierwszymi promieniami wiosennego słońca. Zabiegi oczyszczające, np. peeling kawitacyjny, przyspieszą uwalnianie nagromadzonych w zimie toksyn. Warto też postawić na głębokie nawilżanie, dzięki któremu skóra odzyska promienny wygląd i blask, a przede wszystkim będzie zdrowa. Wszystko powinno być połączone z masażem, który doda energii i rozrusza skórę, zwiększając jej jędrność. Nie masz ochoty lub możliwości, by wybrać się do kosmetyczki? Domowe zabiegi również świetnie się sprawdzą – ważne, by po prostu zrobić coś dla swojej skóry.

PRZEZ ŻOŁĄDEK
Zimą lubimy sobie kulinarnie pofolgować. Dlatego przybywa nam kilogramów i czujemy się ociężali. Początek marca to najwyższa pora, by coś z tym zrobić. Wprawdzie na rynku nie ma jeszcze przez chwilę nowalijek, ale już teraz warto uzdrowić swoją dietę. Postaw na produkty z pełnego przemiału – jedz dużo ryżu i kasz, które oczyszczają organizm, a jednocześnie zawierają złożone węglowodany, które na długo zapewniają energię. Nie zapominaj o warzywach – jeśli na rynku nie ma jeszcze tych świeżych, możesz wspierać się mrożonymi, które nie tracą wartości odżywczych, bo procesowi zamrażania zostały poddane w czasach swojej „świetności”. Jeśli masz taką możliwość, kupuj dużo liściastych warzyw, na bazie których w połączeniu z wodą, jabłkami, bananami czy pomarańczami możesz przygotowywać odżywcze i lekkostrawne koktajle. Nie polecamy detoksu polegającego jedynie na piciu wody, niemniej jednak nie może jej w wiosennym menu zabraknąć. Przypominamy, że odżywia, oczyszcza, dodaje energii i pomaga utrzymać zgrabną sylwetkę – czego chcieć więcej? Wiosna to świetny moment, by wprowadzić w czyn postanowienie codziennego wypijania szklanki wody z cytryną na czczo. W ten sposób szybciej pozbędziesz się toksyn i pobudzisz układ trawienny.

DO SERCA
Oczywiście wspaniałą metodą na wiosenną formę jest… zakochać się;) Niemniej jednak dziś skupimy się na bardziej przyziemnych rzeczach – przez serce mamy tu na myśli wydolność, czyli zwiększenie aktywności fizycznej. Początek marca to już naprawdę najwyższa pora by zejść z wygodnej kanapy. Więcej spacerów na świeżym powietrzu, basen, joga, taniec – możliwości jest wiele i wszystkie oprócz poprawy kondycji fizycznej z pewnością przyniosą wiele radości i satysfakcji! Dlatego właśnie teraz podejmij decyzję o codziennej porcji ruchu. Zacznij chodzić wszędzie pieszo, zapisz się na zajęcia sportowe – naprawdę warto! Dzięki regularnej aktywności, wiosną z pewnością będziesz mieć więcej energii – nie mówiąc o korzyściach, które poczujesz latem, bez kompleksów paradując w stroju kąpielowym czy też zdobywając podium np. w III Biegu do źródeł;)

By dobrze przygotować się do nadchodzącej wiosny wystarczy poświęcić trochę uwagi swojej skórze, zweryfikować i udoskonalić dietę oraz zwiększyć ilość ruchu. To naprawdę bardzo proste, a efekty mogą Cię tylko pozytywnie zaskoczyć. Dobre przygotowanie do wiosny to bardziej wypoczęty, piękniejszy, spokojniejszy i pozytywnie nastawiony do życia TY. Do dzieła!

wsparcie merytoryczne: kobieta.wp.pl, polki.pl, kobietamag.pl, natemat.pl, kobieta.pl

About the author

Warto przeczytać

Wystąpił błąd.